Moduł pierwszy: pamiętanie.
Każdy z nas ma jakąśtam pamięć. Pamiętamy o tym co się stało kiedyś i o tym co się stało przed chwilą. Tą część ma każde zwierze, np. pies czy kot. Jesteśmy w stanie nawet to zaprogramować. Każdy z nas ma przecież archiwum rozmów w GG. Ten moduł jest ważną częścią inteligencji, jednak sam w sobie nie jest niczym nadzwyczajnym.
Moduł drugi: rozumienie.
I tutaj zaczynają się schody. Moduł rozumienia, czyli jeśli mówie “tak” to znaczy to “tak”, a jeśli mówie “nie”… i tak dalej. U zwierząt też jest jakaś forma zrozumienia, np. jak krzyczymy na psa i go bijemy, to on rozumie, że zrobił coś złego. A co z programami? Tutaj zdania mogą być podzielone. Możemy zaprogramować to, że przy początku rozmowy będzie pisany jeden z tekstów w stylu: “dzieńž dobry”, “hello”, “cze”. Ale czy dany program będzie wiedział, że właśnie się przywitał, a nie tylko zaczął rozmowe? Albo inaczej, czy jak zaprogramujemy w programie co to jest “pomarańžcza”, to czy będziemy w stanie zaprogramować to, że pomarańžczowy to kolor taki jak ma pomarańžcza, a smak pomarańžczowy to smak podobny do smaku pomarańžczy? Jeśli chodzi o ten moduł, to może by się komuś udało zaprogramować to, żeby rozumiał rzeczy zaprogramowane, ale jak tu zrozumieć rzeczy, które będzie magazynował w pamięci? Jak zaprogramować to, żeby program się UCZYŁ, a nie tylko PAMIĘTAŁ? Może w tym stuleciu ktoś to wymyśli…
Moduł trzeci: abstrakcja.
Moduł wg. którego powinno się wyznaczać pojęcie inteligencji. Co rozumiem przez abstrakcje? Jest to coś, co powoduje, że potrafimy tworzyć coś z niczego. I nie chodzi tu o to, żeby z pustego nalać, ale o stworzenie np. obrazu. Obrazu, którego wcześniej się w życiu nie widziało. Obrazu, który się stworzyło we własnej wyobraźni. I to jest właśnie abstrakcja. Taki pies, nie jest w stanie zrobić czegoś, co nie wynika z jego tresury czy instynktu. A program? Jak zaprogramować coś, czego nie jesteśmy w stanie określić, czy zdefiniować? Poprostu człowiek jest zbyt młodym stworzeniem, aby umiał odpowiedź na to pytanie lub poprostu odpowiedzieć na pytanie “co to jest abstrakcja?”. O ile wierze w to, że dwa pierwsze moduły ludzie są w stanie zaprogramować (bo są w stanie je zdefiniować), to tutaj wątpie, żeby człowiek miał jakieś osiągnięcia w tej dziedzinie.
Ostatnią rzeczą, nie mniej ważną, jest sposób połączenia tych trzech modułów. Otóż można te moduły połączyć szeregowo, równolegle (tak, żeby każdy z każdym miał połączenie) i można poprostu zrobić te 3 moduły jako całość. Pytanie, jak to wygląda w naszej głowie? W naszej głowie, to nie wygląda tak łatwo jakby tego chcieli programiści. U nas nie ma wydzielonych modułów, nie ma czegoś takiego jak rozumienie i abstrakcja (bo pamięć chyba wydzieliliśmy z mózgu). Wszystko jest jedną wielką całością. Dlatego uważam, że te 3 moduły powinny być jako całość zaprogramowana, a nie jako 3 oddzielne moduły. Jednak to, jak to będzie tak naprawde wyglądać, to nikt jak narazie nie wie.