Archive for December, 2005

Sztuczna inteligencja

Wielu programistom oraz zapewne myślicielom sen z powiek spędza pewna dość ciekawa sprawa: jak stworzyć sztuczną inteligencję? Jedni próbują robić programy, z którymi można rozmawiać, jednak pomimo ich zalet, to jednak niezaprzeczalnie są tylko programami, które robią to do czego zostały zaprogramowane. Pytanie w tej chwili brzmi: co tak naprawde jest inteligencją? Innymi słowy: jak zaprogramować coś, żeby można nazwać to sztuczną inteligencją? Wszyscy wiemy, że człowiek chyba jako jedyne stworzenie na ziemi jest inteligentne. Dochodząć małymi kroczkami dojdziemy do bardzo prostego, acz konkretnego pytania: co sprawia, że stworzenie jest inteligęntne? Ja wiele razy myśląć o tej kwesti, rozłożyłem inteligencje na 3 czynniki (moduły).

Moduł pierwszy: pamiętanie.
Każdy z nas ma jakąśtam pamięć. Pamiętamy o tym co się stało kiedyś i o tym co się stało przed chwilą. Tą część ma każde zwierze, np. pies czy kot. Jesteśmy w stanie nawet to zaprogramować. Każdy z nas ma przecież archiwum rozmów w GG. Ten moduł jest ważną częścią inteligencji, jednak sam w sobie nie jest niczym nadzwyczajnym.

Moduł drugi: rozumienie.
I tutaj zaczynają się schody. Moduł rozumienia, czyli jeśli mówie “tak” to znaczy to “tak”, a jeśli mówie “nie”… i tak dalej. U zwierząt też jest jakaś forma zrozumienia, np. jak krzyczymy na psa i go bijemy, to on rozumie, że zrobił coś złego. A co z programami? Tutaj zdania mogą być podzielone. Możemy zaprogramować to, że przy początku rozmowy będzie pisany jeden z tekstów w stylu: “dzieńž dobry”, “hello”, “cze”. Ale czy dany program będzie wiedział, że właśnie się przywitał, a nie tylko zaczął rozmowe? Albo inaczej, czy jak zaprogramujemy w programie co to jest “pomarańžcza”, to czy będziemy w stanie zaprogramować to, że pomarańžczowy to kolor taki jak ma pomarańžcza, a smak pomarańžczowy to smak podobny do smaku pomarańžczy? Jeśli chodzi o ten moduł, to może by się komuś udało zaprogramować to, żeby rozumiał rzeczy zaprogramowane, ale jak tu zrozumieć rzeczy, które będzie magazynował w pamięci? Jak zaprogramować to, żeby program się UCZYŁ, a nie tylko PAMIĘTAŁ? Może w tym stuleciu ktoś to wymyśli…

Moduł trzeci: abstrakcja.
Moduł wg. którego powinno się wyznaczać pojęcie inteligencji. Co rozumiem przez abstrakcje? Jest to coś, co powoduje, że potrafimy tworzyć coś z niczego. I nie chodzi tu o to, żeby z pustego nalać, ale o stworzenie np. obrazu. Obrazu, którego wcześniej się w życiu nie widziało. Obrazu, który się stworzyło we własnej wyobraźni. I to jest właśnie abstrakcja. Taki pies, nie jest w stanie zrobić czegoś, co nie wynika z jego tresury czy instynktu. A program? Jak zaprogramować coś, czego nie jesteśmy w stanie określić, czy zdefiniować? Poprostu człowiek jest zbyt młodym stworzeniem, aby umiał odpowiedź na to pytanie lub poprostu odpowiedzieć na pytanie “co to jest abstrakcja?”. O ile wierze w to, że dwa pierwsze moduły ludzie są w stanie zaprogramować (bo są w stanie je zdefiniować), to tutaj wątpie, żeby człowiek miał jakieś osiągnięcia w tej dziedzinie.

Ostatnią rzeczą, nie mniej ważną, jest sposób połączenia tych trzech modułów. Otóż można te moduły połączyć szeregowo, równolegle (tak, żeby każdy z każdym miał połączenie) i można poprostu zrobić te 3 moduły jako całość. Pytanie, jak to wygląda w naszej głowie? W naszej głowie, to nie wygląda tak łatwo jakby tego chcieli programiści. U nas nie ma wydzielonych modułów, nie ma czegoś takiego jak rozumienie i abstrakcja (bo pamięć chyba wydzieliliśmy z mózgu). Wszystko jest jedną wielką całością. Dlatego uważam, że te 3 moduły powinny być jako całość zaprogramowana, a nie jako 3 oddzielne moduły. Jednak to, jak to będzie tak naprawde wyglądać, to nikt jak narazie nie wie.

No to zaczynam…

Biorąc przykład z lepszych od siebie (dzięki Chmolu) założyłem bloga. Dzięki uprzejmości, życzliwości i pomocy kolegi (dzięki Piotrek ^^) udało mi się tutaj zadomowić. Będe tu pisał głównie o dupie marynie (czy jak to się tam mówi/pisze), troche o polityce, troche o programowaniu i troche o przeróżnych zdarzeniach i moich komentarzach do nich. Nie będe pisał, jak mnie dziś czy wczoraj brzuch bolał co jadłem itd.

Aha i jeszcze jedno! Chciałem podziękować p_ch.