Wracasz jak bumerang
Do mnie
Czy po mnie?
Zabierasz, nic nie dając
Wracasz jak bumerang
Walisz mnie w pysk
Ale mimo, że Cię widze
To się nie uchylam
Wracasz jak bumerang
I mimo, że Cię widze
Nigdy Cię nie chwytam
Bo i tak mi umkniesz
Zostawiając rany
Wracasz jak bumerang
I ja jakoś nie umiem przestać
Cię rzucać
