Zdarzyło się tak, że moi rodzice wyjechali za granicę. Większość domu pusta, bo jeden braciszek został (pozdrowienia dla Patryka :*), więc pomyślałem, żeby zrobić impreze “in-door” (w domu
). Podłączyłem video z kompa pod TV. Później głos z kompa pod TV. A głos z TV pod wieże. No i chce podzielić się z wami moim niecodziennym widokiem.





Monitor oczywiście chowam, jak patrzymy na TV. Do tego kumpel (pozdrowienia dla Kuli :*) na imprezę przyniósł swój zestaw 5:1. Całość nieźle wyglądała i brzmiała. Aż chce się postawić kompa przy TV.
A tutaj macie zdjęcie, na którym widać brak profesjonalizmu ATI. Podczas “Theatre Mode”, wszystko co jest na czarno jest zamieniane na obraz z filmu. O ile okno all player’a jest w takim miejscu, że można go zaobczyć:



Edycja specjalna? Co tam takiego jest?
Sceny wycięte z filmu i komentarz reżysrerki. Reszta dodatków to pierdoły.
To podrzuć przy okazji jak możesz.