Ale przyjaciół nie umiem budzić

I znów mam bałagan w głowie
I znów mam bałagan w pokoju

Słońce dziś normalnie wstało
Czemu ja nie rozsuwam zasłon?
Taka długa noc była
A ja nie otwieram oczu
Ja chce zostać we śnie
Czy boje się wrócić na jawę?

Ja umiem wstać
Ale przyjaciół nie umiem obudzić

2 Responses to “Ale przyjaciół nie umiem budzić”


Leave a Reply