Archive for December, 2006

70

“Moja posiniaczona ręka”
To jest wtedy
Kiedy nie umiem się uwolnić
Mimo że nie chcę
Kopie sobie dół

To nie jest moja ściana
Nie moje życie
Moja posiniaczona ręka

69

“Przed samym sobą”
Widział ktoś moją dusze?
Bo mi chyba uleciała
Chyba przez to się tak bardzo duszę

Może jest wśród was?
Albo duszność i was dopadła
I wszyscy uciekają
Przed prawdą
Przed samym sobą

68

“Nie można chodzić”
A psik!
A bzik!
No i ludzie nie umieją latać
I nikt nie powiedział
Że ze skrzydłami
Nie można chodzić

67

“Tym co jest”
Po co pisać o czymś
Jak można pisać o niczym?

Rzeczy są
A nicości nie ma
I trzeba ją opisać
Tym co jest

66

“Tylko w jednym lesie”
Strach
Cię gnębi

I co z tego?
Że krowa lata po dworze

Strach
Jak rak Cię zjada
A królik jak czas ucieka
I niebo jak ludzie wiotczeją

A oni Cię gonią
Zbiegają się
Tylko w jednym lesie

Bajka nie dla dzieci

    Każdy może napisać historię. Wystarczy cel i opis jego dążenia. Ale wszyscy piszą tak schematycznie: od początku do końca. A może tak trochę na odwrót?
    Na końcu wielkie zło ginie. Ale co lub kto to mógłby być? Wiem! Czarodziej. Oni się zawsze kojarzą z wielką siłą. Jednak naza “czarodziej” brzmi jak z opowieści dla dzieci. Może lepiej “mag”? Albo jeszcze lepiej “czarnoksiężnik”, aby podkreślić jego złą naturę. No więc mamy czarnoksiężnika, który ginie na końcu. Ale to jednak mało informacji. Nazwijmy tego czarnoksiężnika jakoś mrocznie. Może “Mroczny Czarnoksiężnik”? Nie, zbyt oklepane. Ale z drugiej strony, to i tak oklepana historia, więc niech będzie.
    Mroczny sobie ginie. Ale gdzie? W zamku. We własnym zamku. Przecież jak jest zły i mroczny to musi mieć taki, a nie inny zamek. No i w zamku trolle i orki. Nie wiem skąd się wzięło, że trolle i orki są złe Pewnie dlatego, że trolle i orki są wyobrażane jako brzydki. A wszystko co obrzydki musi być złe, a co piękne musi być dobre. To zahacza o rasizm, ale co tam. Niech mroczny też będzie brzydki.
    Najlepiej by było, gdyby Mroczny był geniuszem zła, a reszta to straszne głupki i tępaki. Do tego zło w Mrocznym musi same go zabić, żeby pokazać jakie te zło jest złe. Przecież to bajka dla dzieci.
    No i mamy zameczek Mrocznego. Ale czegoś tu brakuje. Niech pomyśle… Wiem! Musi być dziewczyna. Przepiękna, więc jest super dobra “i w ogóle”. Mroczny ją porwał. Do tego ta dziewczyna to musi być księżniczka, żeby pokazać, iż bez pieniędzy i stanowiska nikt szczęśliwy być nie może.
    No to mamy zło, zameczek i księżniczkę w zamku. Czas teraz zrobić trochę treści. Zamek jest na jakieś górze, żeby trudniej było się do niego dostać. Przed tą górą jest wioska czcząca Mrocznego i nie ufająca obcym. Bo przecież za łatwo nie może być. Wszystko musis się sprzeciwiać głównemu bohaterowi, żeby pokazać, iż życie piękne nie jest.
    Mroczny stworzył zamek wieki temu. Bo oczywiście zło jest nieśmiertelne, do czasu, kiedy jakiś piękny rycerz w ślniącej zbroji go nie zabije. Pokażmy dziecią, że rzeczy bezsensownie głupie, jak zaatakowanie maga, który zabija z odległości 100 metrów, mieczem daje efekty i nie kończy się źle. Wystarczy być dobrym “i w ogóle” i wszystko będzie dobrze.
    Wcześniej przed stworzeniem zamku Mroczny stworzyłwioskę pełną szkieletów, a teraz wszyscy dzięki zaklęciu mają wygląd ludzi. Bo wiecie, każdy zły jest samotny. Nikt go nie kocha i w ogóle jest szpetny. Pokażmy, że źli ludzie nigdy nie są w grupach wieloosobowych. A tak naprawdę to tylko dobrze się trzymają w kupie, a każdy kto jest inny, nie ładny, nie pasujący, jest złym.
    Mroczny zanim był taki mroczny i zanim stworzył wioskę szkieletorków był magiem służącym jakiemuś mądremu królowi. Bo na górze są sami mądrzy i prawi ludzie. Ale Mroczny był zły, szpety, itp, więc go zabił. Pokażmy, że dobrzy ludzie są słabi i dają się łatwo zabić.
    Oczywiście przed tym Mroczny nie był mroczny. Był dobry, sprawiedliwy, ah i oh! Jednak zaczął poznawać czarną magię ( która z natury i nazwy jest czarna ). No i ta sztuka zrobiła z niego wielkiego złego. Pokażmy naszym kochanym dzieciom, iż każdy kto wie za dużo, jest zły. Że wiedzy się trzeba wystrzegać.
    Przed tym wszystkim Mroczny był mądrym i pilnym uczniem. Uczył się od najlepszych z aspiracją, żeby samemu być najlepszym. Pokażmy, że tylko mądrzy i inteligętni mogą być zli. Czyli najlepiej nie być mądrym i pilnym, prawda?
    Ale oczywiście Mroczny urodził się jako normalny, zwykły człowiek. Jednak zło zrobiło z niego złego. Innymi słowy: to kim jesteśmy nie zależy od nas, tylko od “zła” i “dobra”.
    A główny bohater? To ah i oh, rycerz na białym konium który zabija złego na kończu opowieści, aby uratować, ah i oh, księżniczkę. Dzieci się ucieszą, że aby być “ah i oh”, trzeba mieć najlepsze i ślniące rzeczy. Że bez pieniędzy nie można być dobrym. I wreszcie, że dobrych ludzi spotykają tylko dobre rzeczy.
    A wcześniej to wszyscy nie żyli, a jeśli nawet żyli, to pewnie nie szczęśliwie. Bo przecież nikogo nie obchodzi co się działo wcześniej.

65

“We mnie”
To jest wiersz czasem zalany
To jest wiersz krwią podpisane
To jest wiersz

A moje myśli
Urwane
Spisane
I uwolnione

Moje życie
W moich rękach
Moje wiersze
W moich rękach
Moja twórczość
We mnie

64

“Choć trochę”
Ja chcę być inny

Ja nie chcę by
Mój wiersz był piękny

Chcę żeby odstraszał zapachem
A przyciągał klimatem
Chcę aby był brzydki
Ale miły w dotyku

Chcę żeby ludzie
Przestali patrzeć na opakowanie
A skupili się
Na treści

Chcę zmienić ten świat
Choć trochę

63

“Jest nie skończona”
Bełkot?
Nie
To nie strach

To życie
Płynące z serca
I dłoni

To krew
Wywodząca się z siły
I rozumu

Nie
To nic nie znaczy
To jestem ja
A ta myśl
Jest nie skończona

62

“And worlds”
Sinner
Beliver
World
And me

The words
Are like river

And my love
Is from nowhere
To nowhere
With no route

I am forever
And everywhere

My wall
Is like me
All in words
And worlds