“W strach przed światem”
Zdezorientowany błękit
W czerń się zamienił
Zabawa kolorami
Pokazała elektrykę
I włączyła stereo
I mimo
Że nic nie widzę
To słyszę wasz koloryt
A zapach mówi mi
Że właśnie zapadł
Wzrok
Dławię się
Czerwonym wiatrem
I czarnym dymem
Ale nie rzygam czerwienią
Nie płaczę żółcią
Nie wtrącam się
W strach przed światem
0 Responses to “96”