Kiedy patrze na las
Widzę siebie
Kiedy patrzę na wodę
Widzę ciebie
Kiedy patrze w niebo
Nie widzę nic
Bo słońca nie ma
I nas tak naprawdę też nie ma
A ja i tak się cieszę
Bo i tak patrzę
W las
I w wodę
Które nie mają nic wspólnego
Ale las płonie w najlepsze
Bo dawno tego nie robił