Archive for the 'Wiersze' Category

Page 4 of 14

75

“Się dalej”
Padało
Nie byłem mokry
Nie wiało
Było mi przyjemnie

Strzeliłem
I zostawiając sobie
Kawałek pistoletu
W czaszce
Poszedłem bronić
Się dalej

74

“Co wy tak w ogóle robicie?”
Życie nie warte życia
Nie jest warte także i śmierci

Nie płaczcie
Nie walczcie
I tak jest zajebiście

A jak żyjecie?
Co wy tak w ogóle robicie?

73

“Nie chcę widzieć świata”
Leżę na bruku
Zbrukany krwią
Nie swoją

Krwawię dalej
Wstaje
Mimo że to nie moje nogi

To mój chodnik
I mimo że chcę go wyrwać
To nie chcę odsłaniać ziemi

Nie chcę pokazywać się światu
Nie chcę widzieć świata

72

“To którą drogą mam iść?”
Dla człowieka
Który wszędzie znajdzie
Coś z domu
Nie ma takiego miejsca
Do którego mógłby wracać
Bo on wszędzie
Jest u siebie

Jest natomiast
Takie miejsce
Gdzie mieszka moja rodzina
Ja tam chyba też mieszkam

Ale po co mam tam iść
Skoro jutro i tak tu wrócę?

Po co droga
Jak jest cel?

A jak nie ma celu
To którą drogą mam iść?

71

“Zanim sam nie zginę”
Czegoś tu brakuje
Mnie?

A może mnie
Tu jest zbyt dużo

Tu nie ma miejsca
A ja nie chcę
Niczego wyrzucać

A najzabawniejsze
W tym wszystkim jest to
Że mam ochotę kupić sobie miecz
I zacząć zabijać
Tylko po to
Aby sprawdzić ile przetrwam
Zanim sam nie zginę

70

“Moja posiniaczona ręka”
To jest wtedy
Kiedy nie umiem się uwolnić
Mimo że nie chcę
Kopie sobie dół

To nie jest moja ściana
Nie moje życie
Moja posiniaczona ręka

69

“Przed samym sobą”
Widział ktoś moją dusze?
Bo mi chyba uleciała
Chyba przez to się tak bardzo duszę

Może jest wśród was?
Albo duszność i was dopadła
I wszyscy uciekają
Przed prawdą
Przed samym sobą

68

“Nie można chodzić”
A psik!
A bzik!
No i ludzie nie umieją latać
I nikt nie powiedział
Że ze skrzydłami
Nie można chodzić

67

“Tym co jest”
Po co pisać o czymś
Jak można pisać o niczym?

Rzeczy są
A nicości nie ma
I trzeba ją opisać
Tym co jest

66

“Tylko w jednym lesie”
Strach
Cię gnębi

I co z tego?
Że krowa lata po dworze

Strach
Jak rak Cię zjada
A królik jak czas ucieka
I niebo jak ludzie wiotczeją

A oni Cię gonią
Zbiegają się
Tylko w jednym lesie